Nie taki stres straszny… czyli jak oswoić stres i przeciągnąć go na swoją stronę?

Choć tytuł artykułu może dla niektórych brzmieć nieco przewrotnie, to właśnie takie podejście często okazuje się zbawienne dla efektywności naszego funkcjonowania na co dzień.

Przytłoczeni nadmiarem obowiązków w pracy, w domu, ciągle w „niedoczasie” i na dodatek kolejne zadania spływają niczym lawa na nasze listy „to do”. Jak nie oszaleć w tym natłoku spraw, a co ważniejsze, zapewnić sobie względny spokój i harmonię?

Jest na to kilka sposobów, które można stosować zamiennie bądź równolegle, w zależności od naszych potrzeb i możliwości.

Przede wszystkim warto zadbać o wszelkie działania prewencyjne, czyli takie, które zminimalizują ryzyko wystąpienia stresu lub uodpornią nas na sytuacje trudne i sprawią, że.. po prostu przestaną być dla nas subiektywnie trudne.

Warto podkreślić, że stres do pewnego poziomu działa na nas mobilizująco i jest wręcz zbawienny. Problem zaczyna się wtedy, kiedy poziom odczuwanego stresu jest wyższy niż ten optymalny i zaczyna na nas działać raczej paraliżująco, aniżeli mobilizująco. Wśród działań prewencyjnych najistotniejsze to:

  • Własne przekonania i nastawienie – często nie zdajemy sobie sprawy z tego jak bardzo nasz umysł wpływa na ciało, w tym na nasze reakcje stresowe na poziomie fizjologii. Odczuwany stres to nic innego jak reakcja na sytuację trudną (bodziec), wynikająca z naszej subiektywnej oceny możliwości poradzenia sobie z nią (ocena zasobów), jej ważności dla naszego życia, przewidywanych konsekwencji itp. Poczucie sensu życia i sensowności wydarzeń, traktowanie sytuacji trudnych jako okazji do nauki i rozwoju, a także przekonanie o własnej skuteczności, to nieodzowne źródła siły w radzeniu sobie z sytuacją stresową. Czy dana sytuacja to problem czy wyzwanie? Każda kolejna sytuacja stresowa i skuteczne jej rozwiązanie pomaga nam „szczepić się” na stres oraz, rzecz jasna, uodparniać się na przyszłe sytuacje stresogenne. Stres to sygnał, że dzieje się coś subiektywnie ważnego dla nas. Być może zagrożone są nasze wartości, potrzeby? Ważne jest rozszyfrowanie znaczenia tego sygnału, zaakceptowanie tego doświadczenia i podjęcie odpowiednich działań. W tym znaczeniu, stres jest naprawdę pożyteczny!
  • Budowanie zasobów osobistych – ile razy bierzemy na siebie zbyt wiele, bo… nie umiemy stawiać lub chronić swoich granic? Bo chcemy zbawić świat? Bo przecież bez nas to się nie uda?! Bo nie chcemy narażać się na odrzucenie, krytykę, konflikt? Budowanie zasobów osobistych wydaje się być naturalną drogą do minimalizowania ryzyka wystąpienia silnych reakcji stresowych. Rozwijanie postawy asertywnej, umiejętne zarządzanie konfliktem, radzenie sobie z krytyką czy poczucie własnej wartości – to klucz do sukcesu! Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. Także te umiejętności możemy szlifować nieustannie, nigdy nie jest za późno, a może lepiej późno niż później?
  • Zarządzanie sobą w czasie – przecież zrobię to szybciej niż inni! Nie mam czasu wdrożyć kogoś innego w temat… Co jest priorytetem? Wszystko wydaje się ważne i pilne! To dość częste myśli pojawiające się w głowach osób, które deklarują duże przeciążenie i poziom odczuwanego stresu. Dlatego umiejętne zarządzanie zadaniami i sobą w czasie jest bardzo istotne w „rozbrajaniu stresowej bomby”, zanim wybuchnie.
  • Regularna aktywność fizyczna – nie od dziś wiadomo, że regularne ćwiczenia czy aktywność sportowa (zwłaszcza na świeżym powietrzu) wspomagają dobre samopoczucie, a co za tym idzie, pozytywne myślenie. Rozwijają także takie cechy jak konsekwencja w działaniu i realizowaniu celów, samodyscyplina czy wiara we własne możliwości. To sprzyja budowaniu odporności na stres. Rzecz jasna, odpowiednio dobrana aktywność fizyczna może być także znakomitym sposobem na rozładowanie napięć emocjonalnych, które współwystępują w stresie.

Metod uodparniania się na stres, a w efekcie czerpania z sytuacji stresowych jako doświadczeń, z których możemy się wiele nauczyć, jest oczywiście więcej. Wszystkie są do wykorzystania! Niezbędna jest przy tym szczypta dobrej woli oraz motywacja J Warto też mieć kogoś, kto może w tym pomóc.

Które sposoby są Wam najbliższe? Które zaciekawiły Was najbardziej? Które obszary chcielibyście rozwijać?

Udostępnij ten artykuł

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
© 2020 Ready for Home Office. All rights reserved

Zamów bezpłatną konsultację

kontakt@r4ho.pl

790 409 494

linkedin.com/company/r4ho

Ania

Specjalizacja

Projektowanie użytkowych powierzchni biurowych, adaptowanie wnętrz do określonych potrzeb użytkowników, aranżowanie i wykończenie powierzchni mieszkalnych.

Doświadczenie

Długo zastanawiałam się nad tym co chcę robić w życiu. W sumie wszystko robiłam dobrze i nie miałam nic w czym czułam się wyjątkowa. Aż przyszedł ten moment, że znalazłam swoją ścieżkę. Było nią projektowanie wnętrz. Teraz wchodząc do jakiejkolwiek przestrzeni już widzę oczyma wyobraźni jak może ona docelowo wyglądać. Projektuję wnętrza domów, mieszkań i biur. Za jedną ze swoich kluczowych zalet uważam umiejętność słuchania. To właśnie ona pozwala mi poznać prawdziwe oczekiwania osób, dla których przygotowuję moje projekty.

Moja rola

Stoi przed nami nowe wyzwanie. Zaadaptowanie się do całkiem innej, niż dotąd, rzeczywistości. Jednym z wymiarów tej adaptacji jest przygotowanie sobie odpowiedniej przestrzeni do pracy w domu. Nie tylko funkcjonalnej, ale i estetycznej oraz wygodnej. Takiej, która będzie stanowić integralną część przestrzeni domu czy mieszkania. Właśnie tym zajmuję się w Ready For Home Office.

Wykształcenie

Politechnika Łódzka: Architektura Wnętrz

Piotr

Specjalizacja

Ergonomia pracy. Korekcja sylwetki. Ekonomia pracy w pracy. Poprawa koncentracji i umiejętności odpoczywania poprzez odpowiednie techniki i ćwiczenia.

Doświadczenie

To co robię zawodowo pochodzi wprost od mojej pasji. To jej zawdzięczam swoje sukcesy i ścieżkę jaką podążam. Dotąd miałem zaszczyt i przyjemność przygotowywać motorycznie uczestników Igrzysk Olimpijskich Rio 2016, Reprezentację Polski Seniorek w siatkówce plażowej oraz Mistrzów Świata U23 w tej samej dyscyplinie. Stale współpracuję z reprezentantami Polski w karate, a od 1997 roku jestem związany z Centrum Sportu Politechniki Łódzkiej. Kilka lat temu postanowiłem wykorzystać swoją wiedzę nt. korekcji sylwetki i przygotowania motorycznego sportowców do wsparcia pojedynczych pracowników i całych organizacji w zwiększeniu komfortu pracy jaką wykonują. Tak narodził się program E+E=E – Energia + Ergonomia = Efektywność.

Moja rola

Ergonomia pracy to niby coś o czym każdy z nas coś słyszał i się jakoś tam orientuje. Jednak najczęściej wypowiadane zdanie to „Siedź prosto i się nie garb.”. Niby trafia w samo sedno, ale to jednak nie wyczerpuje tematu. Ważne jest wszystko. Począwszy od dopasowania krzesła do wysokości blatu i wzrostu osoby przy nim pracującej, po odpowiednie ustawienie peryferii, źródeł światła czy szafek na dokumenty. A gdy już to mamy to musimy przygotować samych siebie. Do tego jak siedzieć, jak się rozluźniać, odprężać i wreszcie odpoczywać. Pomocna dla wzrostu naszej efektywności i satysfakcji z pracy będzie także odpowiednia dieta. Co i kiedy jeść oraz wiedza dlaczego to ważne. W tym wszystkim chętnie pomogę Tobie i Twoim Współpracownikom.

Wykształcenie

Uniwersytet Łódzki: Wychowanie Fizyczne i Zdrowotne

Basia

Specjalizacja

Trening antystresowy, relaksacja, wspieranie samorozwoju, asertywność, komunikacja NVC (Nonviolent Communication/Porozumienie bez Przemocy), konsultacje psychologiczne, wzmacnianie poczucia własnej wartości, rozwiązywanie konfliktów.

Doświadczenie

Największą wartością w pracy są dla mnie ludzie i relacje, dlatego uwielbiam obserwować sukcesy innych w tym obszarze, będące wynikiem ich pracy nad sobą. 
Pracuję m.in. w obszarze stresu i umiejętności społecznych. Prowadzę treningi relaksacyjne oraz warsztaty dotyczące zarówno samego stresu jak i rozwijania zasobów osobistych w radzeniu sobie ze stresem.

Od kilkunastu lat z radością wspieram ludzi w dążeniu do doskonalenia siebie i swoich relacji. Hasłem przewodnim mojej pracy jest „Relacje-Harmonia-Cel”.

Moja rola

Praca zdalna jest dalece bardziej wymagająca niż ta wykonywana w gronie współpracowników. Społeczność jaką tworzymy w miejscu pracy zaspokaja część naszych potrzeb, w tym te związane z budowaniem relacji i przynależnością. Trudno jest je zrealizować pracują w trybie home office. Radzenie sobie ze stresem poprzez działanie wieloczynnikowe jak relaksacje, podnoszenie samoświadomości i umiejętność zarządzania swoimi emocjami to obszary, w których mogę wesprzeć Ciebie i Twoich współpracowników.

Wykształcenie

Uniwersytet Łódzki: Psychologia

Paweł

Specjalizacja

Rozwiązania IT, Dobór i konfiguracja sprzętu i oprogramowania. Dopasowanie rozwiązań do indywidualnych potrzeb. Optymalizacja procesów pracy.

Doświadczenie

Od dziecka miałem taką zdolność, żeby po krótkiej chwili przypatrywania się temu jak coś działa, zazwyczaj miałem pomysł jak to usprawnić. Moje wrodzone zamiłowania do wnikania w szczegóły sprawiły, że zawodowo zająłem się poszukiwaniem optymalizacji we wszystkim co mnie otacza. Tak też zostałem certyfikowanym Projekt Managerem w metodyce IPMA. Wreszcie wrodzone kompetencje, które stale rozwijałem połączyłem z zamiłowaniem do komputerów i nowoczesnej technologii. Mój przyjaciel Konrad, mówi, że łączę w sobie skrupulatność Excela i abstrakcyjne podejście Power Pointa. Coś w tym jest.

Moja rola

Mamy u nas nad Wisłą takie przekonanie, że znamy się na wszystkim. A na piłce nożnej, medycynie i motoryzacji to już na eksperckim poziomie! Mnie piłka za bardzo nie interesuje, a od medycyny mam dyplomowanych lekarzy. Znam się na komputerach i oprogramowaniu, a przy tym wiem jak skutecznie zaplanować i zrealizować projekt. Z chęcią wykorzystam tę wiedzę do tego, aby przygotować dla Ciebie i Twoich Współpracowników funkcjonalne rozwiązania technologiczne, które odpowiadały na ich potrzeby i pozwolą skutecznie realizować zadania jakich się podejmą.

Wykształcenie

Uniwersytet Łódzki: Socjologia